Gdy kiedyś znów zawołam Cię,
Zawołam Cię z daleka -
Odpowie mi gasnący dzień,
Że dawno już nie czekasz.
Gdy w oczach Twych ogniki gwiazd
Znów będę chciał zobaczyć -
Przypomni mi przelotny wiatr,
Że inny już w nie patrzy ...
Gdy któryś list zatrzymam, by
Nie wysłać go na próżno -
O wszystkim znów zapomnisz i
Powrócisz ... lecz za późno ... /bis
Jeśli tego chcesz,
Z innym idź do kina.
Sama wiesz, że nie od dziś
Czas już dłuży się nam.
Jeśli tego chcesz,
Już cię nie zatrzymam;
Zamiast z tobą nudzić się,
Wolę dzisiaj być sam.
Jutro już nie poznasz mnie
W parku, na ulicy.
Jutro będziesz pewna, że
Nic się już nie liczy.
Do innego pewnie się
Jutro już uśmiechniesz
I bez słowa miniesz mnie,
I mnie miniesz obojętnie.
Jeśli tego chcesz,
Szukaj nowych marzeń.
Słowa, które dobrze znam,
Innym teraz już mów.
Jeśli tego chcesz,
Nie będziemy razem.
Po co wracać dzisiaj? By
Jutro zgubić się znów?
Po co wracać dzisiaj? By
Jutro zgubić się znów?
Domy na przedmieściu śpią,
Odbicia gwiazd na szybach lśnią.
W zaułkach brzmi czyjś płacz i śmiech.
Ktoś cicho łka... To wiatr czy deszcz?
W taką noc nie można spać.
Wciąż skrzypią drzwi i trzeszczy dach.
I słucham tak, wciąż sam i sam,
Co śpiewa mi w kominie wiatr.
Ty nawet nie wiesz - mówi wiatr -
Że przecież jest na świecie ktoś...
Ktoś, kto cię kocha wszystkie dni
I kogo ci przeznaczył los.
Ty nawet nie wiesz - mówi wiatr -
Że kochasz Ja, choć nie znasz Jej,
Że wasze myśli razem są,
Choć nie spotkacie nigdy się.
Minęła noc, już ucichł wiatr.
O szyby znów wydzwania deszcz.
Będę o Tobie myślał wciąż,
Choć nie spotkamy nigdy się.